Historia damskiej bielizny 2/2
Summer-super-soft-collagen-lace-women-sexy-panties-briefs-shorts-Women-briefs-underpants

Teraz majtki kojarzone są głównie z potrzebą zachowania higieny - i taka jest też ich rola w codziennej garderobie. Jednak w czasach, kiedy powstawały pierwsze modele tej zacnej części bielizny, wypełniały one zgoła inne zadanie. Pierwszą osobą, która do mody dodała majtki, była podobno Katarzyna Medycejska. Władczyni ta miała pecha do męża, z którym nie tworzyła szczęśliwego związku (głównie dlatego, że jej współmałżonek utrzymywał kontakty z licznymi kochankami, żonę pozostawiając samą sobie). Katarzyna Medycejska znalazła więc sobie inne zajęcie niż skakanie wokół niewdzięcznego męża - upodobała sobie jazdę konną oraz polowania. Z tą jazdą konną był jednak pewien kłopot - otóż nie sposób było usiąść w sukni na koniu w taki sposób, żeby było jednocześnie i wygodnie i... no, intymnie ;) Aby uchronić się przed spojrzeniem niepożądanych oczu, wymyśliła pantalony i zaczęła zakładać je pod swoje suknie. Sprytnie, pani Kasiu ;D Majtki miały jednak przed sobą jeszcze bardzo długą drogę, bo przez wieki były traktowane zaledwie jako ciekawostka lub ekstrawagancja. Jako przykład takiego podejścia do spraw damskiej bielizny niech posłuży garderoba cesarzowej Józefiny, w której znajdowało się ponoć aż dwieście najróżniejszych sukni, natomiast par pantalonów miała... dwie. Jedna para majtek na każde sto kreacji, no nieźle! Przez bardzo długi okres czasu, majtki były również symbolem rozpusty - bywały takie momenty (na przykład osiemnasty i dziewiętnasty wiek), kiedy spotkać je można było niemal wyłącznie u prostytutek, które potrafiły pobierać od swoich klientów dodatkowe opłaty tylko za to, że raczyły włożyć gacie. Dopiero pod koniec dziewiętnastego wieku sytuacja majtek zaczęła się poprawiać i kobiety coraz częściej wkładały pantalony pod swoje suknie. Zaważyły tutaj kwestie praktyczne, ponieważ użytkowanie majtek było po prostu wygodne. Co ciekawe, klasyczne pantalony są rozcięte w kroku - a bierze się to stąd, że bielizna była rzadko zmieniana, a jakoś trzeba było zadbać za uczucie świeżości... Na szczęście w dwudziestym wieku ludzie się ogarnęli i nastała moda na małe, wygodne i higieniczne majteczki :)