Wielki świat butów na koturnie

Wszystkie kobiety doskonale zdają sobie sprawę, że najbardziej kobiece są buty na obcasie. Dobrze dobrane buty na obcasie potrafią dodać nie tylko centymetrów, ale też pewności siebie. Na obcasach niezależnie od tego jakich nogi wydają się smuklejsze, nawet nikłe mięśnie robią się bardziej wyraźne a pośladki pięknie podkreślone. Z tą świadomością, że wygląda się lepiej nietrudno już o wzrost pewności. Jednak nie każde buty na obcasie są wygodne, a niektóre kobiety z zasady nie lubią szpilek. W zamian oczywiście powstały koturny.

Krótka historia wysokiego buta

koturnyKoturny są wynalazkiem starożytnym. Nosili je aktorzy antycznego teatru aby być wyższymi i aby widownia ich lepiej słyszała. Były z założenia obuwiem dla mężczyzn i niekoniecznie przypominały współczesne zgrabne buciki. Raczej były to wielkie, ciężkie drewniane deski mocowane do stóp. Ale z założenia miały spełniać określoną funkcję, a nie estetycznie wyglądać. Kolejny szał na koturny przypadł w średniowieczu. Wówczas we Włoszech sięgnęły one szczytów absurdu. Kobiety aby podkreślić swój status społeczny zakładały wysokie buty na koturnach, im wyższy obcas, tym wyższy status społeczny i to nawet do 50 cm. Jak się w takim obuwiu poruszano? Zawsze przy pomocy służącej, na której ramieniu można się było wesprzeć dłonią. Później koturny przepadły na wiele wieków a do łask wróciły dopiero w latach 70-tych ubiegłego wieku i to w końcu w formie którą znamy dzisiaj. Był to czas hipisów i wolności obyczajowej na świecie a koturny świetnie wpasowywały się w parę ze spodniami dzwonami. Dzięki koturnom można było założyć dłuższe i szersze spodnie, a one nie plątały się między nogami i nie było ryzyka potknięcia. Kolejny szał zwłaszcza w Polsce nastał pod koniec pierwszego dziesięciolecia XXI wieku. Prawdopodobnie na fali popularności latynoskich telenowel, w których młode aktorki właściwie nie zdejmowały koturnów z nóg. Ta moda nieprzerwanie trwa zatem od 10 lat.

Współczesne buty na koturnie

Trudno się temu dziwić, ponieważ koturny podobnie jak szpilki dodają wzrostu, ale jednak są dużo stabilniejsze i o niebo wygodniejsze. Zwłaszcza niskie kobiety upodobały sobie ten rodzaj obuwia, dodaje centymetrów, a nie obciąża aż tak i nie daje efektu bolących nóg, jak szpilki, dzięki czemu można je nosić od rana do nocy przez cały rok. Producenci obuwia widząc rosnące zainteresowanie koturnami wprowadzili je praktycznie do każdego rodzaju obuwia. Sandały na niewielkim, bądź bardzo wysokim koturnie to żadna nowość. Jest to prawdopodobnie najpopularniejsze zastosowanie tych obcasów, gdyż świetnie się prezentują z krótkimi letnimi sukienkami. Kozaki czy botki to również nic niezwykłego. Stosunkową nowością są jednak koturny w obuwiu sportowym. Niektórzy powiedzą, że to kicz, ale czego się nie robi dla mody.